Czy weganin może przebiec ultramaraton?

Czy weganin może przebiec ultramaraton?

W sobotę 09.04.2016 roku miało miejsce w klubie wyjątkowe wydarzenie. Pierwsze z cyklu spotkań z ciekawymi ludźmi – spotkanie z biegaczami ultramaratonów i weganami.

Violetta Domaradzka – od zawsze świadoma żywienia, weganka, biegaczka ultra. Kobieta z pasją. Inspiruje do działania innych.  Niestraszny jej dystans 100 km w górach.

Robert Zakrzewski – od zawsze aktywny, od wielu lat biega. Kilka lat temu przeszedł na dietę roślinną. Wziął udział w wielu maratonach, ultramaratonach i biegach górskich.

Violetta i Robert tworzą zespół Run Vegan Team- na swoim koncie mają między innymi bieg 100 milowy (174 km) oraz bieg Rzeźnika Ultra (100km) i Rzeźnika (78 km) w ciągu jednego tygodnia. W tym roku wydali książkę „Kuchnia dla Biegaczy – siła z roślin” z kilkudziesięcioma wegańskimi przepisami nie tylko dla biegaczy.

kuchnia-dla-biegaczy-sila-z-roslin-recenzja-ksiazki-01

 

Podczas spotkania usłyszeliśmy i zobaczyliśmy, że dieta wegańska daje moc, siłę i sprzyja utrzymaniu zdrowia. Pozwala na bieganie na dystansach dla niektórych niewyobrażalnych – ponad 100 km. Choć Viola utrzymuje, że najlepszy dystans dla kobiety to bieg do 100 km, ponieważ można go ukończyć w ciągu 24 godzin.

Uczestniczyliśmy w opowieści o motywacji, pokonywaniu własnych słabości i  przede wszystkim o odwadze.

Odwadze próbowania nowych rzeczy, podejmowaniu wyzwań, niepatrzeniu za siebie, tylko przed siebie.

Dowiedzieliśmy się, że bieganie ultramaratonów daję ultra przyjemność obcowania z przyrodą o każdej porze dnia i nocy. Dzięki takiemu bieganiu można przeżyć wschód słońca i śpiew ptaków o świcie. Wiemy również, że bieg Rzeźnika jest doskonałym sprawdzianem dla związków, ponieważ odbywa się w parach. Może zatem warto przed ślubem przebiec z ukochaną osobą Rzeźnika?

W trakcie spotkania Viola i Robert opowiadali również o swojej nowej książce ” Kuchnia dla biegaczy – siła z roślin”. Już zaczęłam czytać i myślę, że jest bardzo ciekawa. Przepisy są łatwe, kolorowe, bardzo dobrze zbilansowane i przede wszystkim pyszne. Zawsze testowanie nowej książki z przepisami rozpoczynam od deserów, więc tym razem również tak było – ciasto marchewkowe jest super!

FullSizeRender

Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom spotkania za przybycie, a Violi i Robertowi dziękujemy za wspaniałą opowieść i motywację do działania.

Ania Mrożek